Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinepizdziejewo blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Zobacz projekt ARMANDA w IGN Projekt
74409 odwiedzin | wpisów: 61, komentarzy: 545, obserwuje: 132

Historia pewnej szafki...

autor: pizdziejewo blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Dawno, dawno temu (prawie 2 lata temu) Inwestor popełnił takie dzieło. Na chwilę, żeby można było korzystać w pełni z łazienki. 

Na początku cieszyliśmy się z tego jak dzieci. W końcu to była pierwsza czynna umywalka w domu, woda leciała, odpływ działał. No cud, miód i orzeszki.

Jednak z kolejnym mijającym miesiącem ta piękna szafka przestawała nam pasować do reszty domu i po wielkiej miłości jaką darzyłam ją na początku zaczynała mnie delikatnie mówiąc poważnie wnerwiać ....

I o to w styczniu tego roku nastąpił jej kres.

Wyzwaniem był blat, bo nie dość, że wiszący, to jeszcze obłożony szklaną mozaiką na papierze (z resztą kupioną też 2 lata temu, zupełnie w ciemno. Gdybyśmy wiedzieli co to za ustrojstwo nigdy w życiu byśmy tego nie kupili).

Aaaa, w między czasie na bocznej ścianie mężuś położył płytki. Miało ich tam nie być, ale ściana jednak się chlapała i płytki muszą tam być.






Szuflada górna cała - niedzielona. Fajna, nie??

Wszystko to dzieło mojego męża. Sam wszystko zainstalował, przykleił, zrobił szafkę. 

Dumna jestem!!



Salon i kuchnia

autor: pizdziejewo blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Czas na skończoną kuchnię i salon:

W tym miejscu miał stać stolik, ale po półtora roku mieszkania stwierdziliśmy, że już nikt przy tym stole nie będzie siedział. Powstały zatem takie szafki na zastawę i szkło. Fronty z IKEI, a korpusy Inwestor stworzył sam   


Mieszka się cudownie! Coraz więcej rzeczy znajduje swoje miejsce docelowe. 

Powoli wychodzimy z prowizorek. Prowizorki to ZŁO!! ;) 




Podsumowanie roku 2017

autor: pizdziejewo blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Tradycyjnie zaczynam przemyśleniami, że mnie tu tak straaaasznie dawno nie było i tradycyjnie obiecuję poprawę... Nosiło mnie od kilku dobrych miesięcy aż w końsu piszę.

Dzisiaj o zmianach na zewnątrz. Zaczęliśmy dość późno, bo dopiero w czerwcu, trawy nie doczekaliśmy, ale i tak dużo udało się zrobić. Jesień zaskoczyła nas nagle i stwierdziliśmy, że reszta w 2018 roku. 

Zaczęliśmy od takiego stanu:

Wykopaliśmy sobie studnię do podlewania. Głębokość bodajże 27 m.

Później trochę koparka ogarnęła pole, a właściwie plażę:

Łącznie z przygotowaniem miejsca na przeniesienie blaszaka i wiatę.


Inwestor postanowił zająć się studnią. Murował ją sam. Zrezygnowaliśmy z betonowych kręgów. 

I sufit:

Mam najzdolniejszego męża na świecie :*

Na tym konczę dzisiejszy wywód, bo coś czuję że takiej ilości zdjęć i tak mojabudowa nie wytrzyma. W kolejnych odcinku będzie o blaszako-wiacie, nawiezionej ziemii, ogrodzeniu, spiżarni, kuchni itd. :) 




Komentarze (2)
autor:sidor31  dodano: 4 dni temu
też czeka nas w tym roku budowa odwodnienia, ale studnie z kręgami, dlaczego robiliście sami studnię, czy wyszło taniej? a co z tymi pokrywami jak je zasłonicie?
Odpowiedź do sidor31
autor:pizdziejewo  dodano: 3 dni temu
Wyszło taniej, bo bloczki zostały nam z murowania ogrodzenia. Ta duża pokrywa już przykrywa studnię. Wejście do środka jest przez to mniejsze okienko, a tam będzie taki właz

http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=6825118442

Garaż

autor: pizdziejewo blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Widzę, że sporo pytacie o garaż, więc dziś trochę o nim:

Koszt takiej przyjemności spory wg mnie, no ale garaż jest przydatny, więc trudno...

Koszty:

Stal - 620 zł

Bloczki betonowe: 576 zł

beton z pompą - 1500 zł

Rury pcv - 400 zł

Styropian - 268 zł

Beton komórkowy 288szt. + 1400kg cement - 2791,60 zł

Zwir - 550 zł

Klej - 180 zł

Robocizna - 8200 zł (za sam garaż trochę mniej, bo w tym jest troszkę za ogrodzenie, ale nie wiem ile)

stal na wieniec - 600 zł

stal i gwożdzie - 160 zł

cement na weniec - 348,50 zł

siatka zbrojeniowa na posadszkę - 462,00

cement i folia - 635,83 zł

więźba - 1600 zł

śruby i gwoździe na dach - 265,77

balacha i obróbki - 4623,69 zł

Może czegoś brakować, ale mniej więcej tyle. Szacuję, że jeszcze z 10 tyś trzeba włożyć, a jak znam życie to 15 :p

Chciałam dodać zdjęcia, ale nie mogę:(



Komentarze (5)
autor:armanda  dodano: 9 miesięcy temu
ale czekałam na ten wpis! Dziękuję bardzo :) czyli można założyć, że na gotowo z bramą, ociepleniem, kolorem, podbitką to powinno 30 tys wystarczyć? My tyle założyliśmy ale mamy cichą nadzieję, że jednak wyjdzie mniej ;)
autor:pizdziejewo  dodano: 9 miesięcy temu
Oj wątpię. Brama jakieś 6 tyś (optymistycznie), do tego dwa okienka, drzwi. Podbitka, ocieplenie, kolor. A jeszcze coś w środku na ściany by się przydało, zrobienie "sufitu" jakimiś panelami, coś na posadzkę. Do tego koszty odbioru budynku itd.
autor:armanda87  dodano: 6 miesięcy temu
Witam wszystkich. Mam prośbe czy mogłaby Pani przesłać kosztorys z budowy domu jezeli takowy Pani prowadziła i to nie problem na maila ps487@autograf.pl Z góry bardzo dziękuję.
Odpowiedź do armanda87
autor:pizdziejewo  dodano: 6 miesięcy temu
Wszystko jest w kosztach budowy na blogu ;)
autor:armanda87  dodano: 6 miesięcy temu
Dziękuję bardzo:)
Pow. użytkowa: 138.5 m²
Pow. użytkowa: 177.2 m²
Pow. użytkowa: 71.6 m²
Pow. użytkowa: 121.5 m²